poniedziałek, 29 czerwca 2026
← WróćWybiegi

Dior na lato 2027. Jonathan Anderson udowadnia, że elegancja nie musi nudzić

26 czerwca 2026
fot. Vogue.pl

Męska kolekcja zaprezentowana w zamkniętym paryskim muzeum to gra eleganckiej formy ze swobodą.

Jonathan Anderson pokazał męską kolekcję Diora na lato 2027 i znów udowodnił, że klasyka w jego rękach nie ma prawa się zestarzeć. Pokaz odbył się w zamkniętym, będącym w renowacji Muzeum Nissim de Camondo w Paryżu.

Anderson to jedno z najgłośniejszych nazwisk współczesnej mody. Wcześniej przez lata kierował hiszpańskim domem Loewe, który pod jego batutą stał się jedną z najbardziej pożądanych marek na świecie. Jego przejście do Diora było jednym z najważniejszych transferów ostatnich sezonów.

Objął schedę po Kimie Jonesie, który przez kilka lat budował męską linię Diora. Zmiana dyrektora w domu tej rangi zawsze elektryzuje branżę, bo każdy nowy projektant musi pogodzić własny język z dziedzictwem założyciela, Christiana Diora.

Punktem wyjścia był nastrój końcówki udanego wieczoru, kiedy sztywna formalność zaczyna ustępować swobodzie.

W kolekcji znalazły się transparentne marynarki z odsłoniętą konstrukcją, haftowane jedwabne koszule, ikoniczny żakiet Bar oraz garnitury zestawiane z jeansem. Diabeł tkwił w dodatkach, od zamszowych butów z XIX-wiecznym haftem po torby z vintage'owych koców.

Żakiet Bar to jeden z najważniejszych symboli domu Dior. Jego pierwowzór pochodzi z przełomowej kolekcji New Look z 1947 roku, która odmieniła powojenną modę i przywróciła kobiecą sylwetkę z zaznaczoną talią. Sięgnięcie po ten motyw w męskiej kolekcji to świadomy ukłon w stronę historii.

Lokalizacja też nie była przypadkowa. Muzeum Nissim de Camondo to dawna paryska rezydencja przekształcona w muzeum sztuki dekoracyjnej, a pokaz w jego wnętrzach nadał całości intymny, niemal domowy charakter.

Za muzyczną oprawę odpowiadał Fred Again, który zmiksował utwory z nowymi partiami Christine and the Queens. Oprawa dźwiękowa od lat jest istotnym elementem pokazów Diora i potrafi zbudować nastrój równie mocno jak same ubrania.

Komentarze (5)

  • A
    anderson_fanwczoraj

    Anderson w Diorze to był strzał w dziesiątkę, facet wie jak połączyć elegancję z luzem. lato 2027 zapowiada się pysznie

  • K
    krytyk_z_kanapy2 godz.

    zamknięte muzeum, ograniczona lista gości... znowu moda tylko dla wybranych. a my oglądamy na instagramie

  • @
    @modny_pan5 godz.

    krój marynarek podobno mistrzowski. wreszcie męska kolekcja która nie nudzi, oby ceny nie zabiły

  • O
    Olga W.3 dni temu

    elegancja nie musi nudzić - zgoda, ale czy ja kiedykolwiek założę cokolwiek z tej kolekcji? raczej nie

  • F
    fashionhead8 godz.

    Anderson udowadnia że Dior męski wreszcie ma kierunek. po Kimie to świeży powiew

Dodaj komentarz