poniedziałek, 29 czerwca 2026
← WróćNewsy

Karl Lagerfeld odchodzi w 2019: koniec ery Cesarza Mody

2 marca 2026
fot. Unsplash

19 lutego 2019 roku zmarł Karl Lagerfeld, człowiek, który ożywił Chanel i przez dekady projektował kolekcje dla trzech domów mody naraz. Branża pożegnała jednego z najbardziej rozpoznawalnych projektantów świata.

Karl Lagerfeld był postacią, której nie dało się pomylić z nikim innym: białe związane włosy, ciemne okulary, sztywny kołnierzyk i czarne rękawiczki. Ale za tym wizerunkiem krył się jeden z najbardziej pracowitych i wpływowych projektantów w historii mody. Zmarł 19 lutego 2019 roku w wieku 85 lat.

Lagerfeld zmarł w szpitalu pod Paryżem z powodu powikłań związanych z rakiem prostaty. Jego śmierć była końcem pewnej epoki. Mało kto wyobrażał sobie Chanel bez Karla, który prowadził tę markę przez ponad 35 lat.

Karierę zaczynał w latach 50., pracując między innymi dla Balmain, Patou i Chloé. Prawdziwy przełom przyszedł jednak później. W jednym czasie projektował aż piętnaście kolekcji rocznie dla trzech zupełnie różnych marek: Chanel, Fendi oraz dla swojej własnej linii pod nazwiskiem.

Z Fendi związał się już w 1965 roku, gdy zatrudniono go, by unowocześnił linię futer. To Lagerfeld wprowadził do mody tańsze futra, takie jak królik czy wiewiórka, i uruchomił linię prêt-à-porter. Z Fendi pozostał aż do śmierci, co dało ponad pół wieku współpracy.

Najważniejszym rozdziałem było jednak Chanel. Gdy Lagerfeld przejął tam stery w 1983 roku, marka uchodziła za niemal martwą po śmierci Coco Chanel dekadę wcześniej. Lagerfeld tchnął w nią nowe życie, odświeżając linię prêt-à-porter i zamieniając Chanel w globalną potęgę.

To właśnie Lagerfeld stworzył słynny monogram z dwóch przeplecionych liter C, który dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli w modzie. Pod jego ręką klasyczny tweed Chanel i charakterystyczne żakiety na nowo stały się obiektem pożądania.

Słynął też z monumentalnych scenografii pokazów Chanel w paryskim Grand Palais. Zamieniał tę przestrzeń w rakietę kosmiczną, las, plażę czy supermarket. Pokaz mody traktował jak wielki spektakl, który ma zaskakiwać i zapadać w pamięć.

20 czerwca 2019 roku w Grand Palais odbyła się uroczystość Karl For Ever, podsumowująca jego życie i pracę dla Chloé, Fendi, Chanel i własnej marki. Po jego śmierci Chanel poprowadziła jego wieloletnia współpracowniczka Virginie Viard, a dziedzictwo Lagerfelda do dziś kształtuje branżę.

Komentarze (5)

  • C
    chanel_loverwczoraj

    Karl ozywil Chanel jak nikt. trzy domy mody naraz, to bylo nieludzkie tempo. koniec prawdziwej ery

  • S
    smutna_ja5 godz.

    do dzis brakuje jego pokazow. byl kontrowersyjny ale geniusza nikt mu nie odbierze. RIP Cesarzu

  • K
    krytyk_pop2 dni temu

    geniusz tak, ale jego wypowiedzi bywaly okropne. dziedzictwo modowe wielkie, ale czlowiek nie bez wad

  • M
    moda_fan228 godz.

    te kolnierzyki, okulary i kucyk to byl caly brand sam w sobie. rozpoznawalny na kilometr

  • O
    obserwator_mody3 dni temu

    ciekawe czy Chanel pod kims innym kiedykolwiek osiagnie ten poziom. po Karlu trudno bedzie

Dodaj komentarz