Joanna Krupa wyjaśniła konflikt z Anją Rubik. Niepotrzebna drama
Joanna Krupa po latach odniosła się do głośnego sporu z Anją Rubik.
O konflikcie Joanny Krupy i Anji Rubik mówiło się latami. W końcu sama Krupa zdecydowała się opowiedzieć, jak było naprawdę, i nazwała to wszystko niepotrzebną dramą.
Według niej spór miał korzenie w temacie zwierząt. Rubik pozowała w naturalnych futrach, a Krupa, zaangażowana w obronę praw zwierząt, miała jej to za złe.
Spór dwóch najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek był łakomym kąskiem dla mediów. Obie są jurorkami Top Model, więc każda iskra między nimi natychmiast trafiała na pierwsze strony portali plotkarskich.
Krupa przyznała, że w jednym z momentów czuła się niekomfortowo, bo media rozdmuchały sprawę. Z dzisiejszej perspektywy ocenia, że dorobiono do tego więcej, niż było naprawdę.
Temat futer naturalnych dzieli świat mody od lat. Wiele domów mody i magazynów zrezygnowało z prawdziwych futer, a sama dyskusja stała się jednym z głównych pól sporu między branżą a organizacjami prozwierzęcymi.
Krupa od lat buduje wizerunek aktywistki na rzecz zwierząt, między innymi angażując się w akcje przeciwko futrom i wspierając schroniska. Dla niej był to więc spór o wartości, a nie tylko personalna animozja.
Z czasem konflikt wygasł. Anja i Joanna wielokrotnie później pracowały razem na planie Top Model, co pokazuje, że profesjonalizm wziął górę nad dawnymi nieporozumieniami.
Wyjaśnienie po latach to też sygnał, że obie wolą zamknąć temat niż podgrzewać go dla rozgłosu. W branży, w której wizerunek jest walutą, taka deklaracja spokoju bywa równie mocna co sama kłótnia.
niepotrzebna drama, a jednak po latach obie ją odgrzewają w wywiadach 😏
dobrze że Joanna w końcu wyjaśniła. ciągłe domysły nikomu nie służyły
dwie modelki, jeden konflikt i wieczne powroty do tematu. klasyk polskiego show biznesu
szczerze to mało kogo to obchodzi poza nimi. niech już sobie podadzą ręce
obie zrobiły kariery za granicą, mogłyby się wspierać a nie żreć. szkoda energii