poniedziałek, 29 czerwca 2026
← WróćWybiegi

Duet z Proenza Schouler przejmuje Loewe i pokazuje pewny debiut

10 czerwca 2026
fot. Unsplash

Jack McCollough i Lazaro Hernandez zaprezentowali pierwszą kolekcję dla Loewe w Paryżu.

Jack McCollough i Lazaro Hernandez, twórcy nowojorskiej marki Proenza Schouler, zadebiutowali jako wspólni dyrektorzy kreatywni Loewe. Przejęli stanowisko po Jonathanie Andersonie.

To przejęcie miało wyjątkowy ciężar, bo Anderson zostawił Loewe na szczycie. Przez kilkanaście lat zamienił hiszpański dom mody, znany głównie z wyrobów skórzanych, w jedną z najbardziej pożądanych i kreatywnie cenionych marek świata. Wejście po kimś takim to zadanie obarczone ogromną presją.

Duet z Proenza Schouler był jednak naturalnym wyborem. McCollough i Hernandez przez dwie dekady budowali w Nowym Jorku markę cenioną za nowoczesne, dobrze skrojone ubrania. Powierzenie im europejskiego domu mody to też element rosnącego trendu, w którym amerykańscy projektanci trafiają na czołowe stanowiska w paryskich i mediolańskich markach.

Na widowni pojawiły się między innymi Solange Knowles, Emma Chamberlain i Sarah Paulson. Marka zachowała zabawową, rzemieślniczą energię, ale duet dodał warstwę noszalności znaną z Proenza Schouler. Loewe pod Andersonem słynęło z konceptualnych, niemal artystycznych projektów, więc nowi dyrektorzy musieli zdecydować, ile z tego ducha zachować.

Komentatorzy opisali tę mieszankę jako spotkanie nowojorskiego downtown z Madrytem. McCollough i Hernandez skupili się na ubraniach, które dobrze leżą. To podejście bardziej praktyczne niż czysto galeryjne, choć zachowali rzemieślniczy, ręczny charakter, z którego marka jest znana.

Loewe to jedna z najstarszych marek w portfolio koncernu LVMH, z korzeniami sięgającymi XIX-wiecznej Hiszpanii i tradycją mistrzowskiej obróbki skóry. Dla grupy kluczowe jest, by nowi dyrektorzy utrzymali zarówno kreatywny prestiż, jak i sprzedaż torebek, które stanowią finansowy fundament marki.

Julie Gilhart, która w 2002 roku zamówiła pierwszą kolekcję Proenza Schouler, nazwała ten pokaz perfekcyjną dziesiątką. Jej głos ma wagę, bo to ona jako kupująca dla prestiżowego domu towarowego pomogła wystartować karierze obu projektantów na samym jej początku.

Pewny debiut był dla duetu ważnym sygnałem, że są w stanie udźwignąć markę większą niż ich własna. W sezonie pełnym ryzykownych transferów Loewe potrzebowało płynnego przejścia, a pierwsza kolekcja McCollougha i Hernandeza pokazała, że ciągłość jakości jest możliwa nawet po tak silnej epoce.

Komentarze (5)

  • M
    modowa_mucha2 dni temu

    proenza zawsze mieli klasę, ale Loewe to inna liga. ciekawe czy utrzymają ten minimalizm Andersona

  • K
    kasia_z_warszawy5 godz.

    dwóch panów zamiast jednego dyrektora? widać że teraz wszędzie duety modne. byle nie kłócili się o krój rękawa 😅

  • F
    fashionkiller89wczoraj

    pewny debiut to ładne słowo na nudny. czekałam na coś co mnie zwali z nóg a tu spokojnie

  • L
    lola8 godz.

    torebki Loewe i tak kupię, kto by tam patrzył kto rządzi 🙈

  • A
    anonim_z_paryza3 dni temu

    byłam na pokazie, na żywo robi większe wrażenie niż na zdjęciach. faktura tkanin bajka

Dodaj komentarz