poniedziałek, 29 czerwca 2026
← WróćWybiegi

Mediolan FW26: mocne krawiectwo i królewski fiolet wyznaczają sezon

2 czerwca 2026
fot. Unsplash

Jesienno-zimowy sezon w Mediolanie zdominowały szerokie ramiona, wyrzeźbione płaszcze i intensywna paleta.

Mediolański tydzień mody na sezon jesień-zima 2026/27 wyznaczył kilka wyraźnych kierunków. Najmocniejszym był powrót zdecydowanego krawiectwa: szerokich ramion, wyrzeźbionych płaszczy i podkreślonych talii.

Mediolan to jedna z czterech wielkich stolic mody, obok Paryża, Londynu i Nowego Jorku, i tradycyjnie uchodzi za świątynię luksusowego rzemiosła oraz mocnego, komercyjnego krawiectwa. To właśnie tutaj rodzi się wiele trendów, które potem trafiają do butików na całym świecie.

Powrót zdecydowanej sylwetki z szerokimi ramionami to często sygnał szukania siły i pewności w niespokojnych czasach. Mocno zaznaczona linia ramion i talii buduje wrażenie zbroi, a moda nieraz w historii sięgała po taki język w okresach niepewności gospodarczej.

W kolorystyce projektanci postawili na bogatszą paletę. Wyróżniał się królewski fiolet, a u marek takich jak Prada mocno zaznaczyła się musztardowa żółć. Odejście od bezpiecznych neutralnych odcieni w stronę intensywnych barw to wyraźny gest, który dobrze wygląda też w mediach społecznościowych.

Wróciła też krata, obecna na spódnicach i płaszczach. To jeden z tych klasycznych wzorów, które cyklicznie powracają na wybiegi, niosąc skojarzenia z tradycyjną, brytyjską i szkolną estetyką, chętnie przetwarzaną przez projektantów na nowo.

Mediolan stawiał na efektowną odzież wierzchnią z dramatycznymi futrzanymi kołnierzami. Płaszcze i kurtki to dla wielu marek najważniejsza, najdroższa część kolekcji jesienno-zimowej, więc to właśnie na nich projektanci skupiają największy wysiłek i najbardziej rzucające się w oczy detale.

Ciekawym wątkiem była celowa niedoskonałość. Włoscy projektanci wysyłali na wybieg modeli w świadomie postrzępionych swetrach, w geście przeciwko wygładzonej estetyce. To reakcja na lata dopieszczonych, idealnych obrazów królujących w sieci, próba przywrócenia modzie ludzkiego, niedoskonałego charakteru.

Cały sezon w Mediolanie był dodatkowo naznaczony wielką wymianą dyrektorów kreatywnych. Debiuty takich nazwisk jak Demna w Gucci czy Maria Grazia Chiuri w Fendi sprawiły, że trendy splatały się z napięciem wokół nowych otwarć, a obserwatorzy szukali w kolekcjach zapowiedzi kierunku na kolejne lata.

Komentarze (5)

  • F
    fioletowa_dama2 dni temu

    królewski fiolet jako kolor sezonu, biorę! w końcu coś innego niż wieczna czerń

  • R
    ramiona_w_gorewczoraj

    szerokie ramiona wracają, a ja dopiero co wyrzuciłam marynarki z poduszkami 🙄

  • K
    krawiectwo_pl5 godz.

    mocne krawiectwo zawsze na plus. lepsze to niż kolejny sezon dresów na wybiegu

  • S
    sceptyczna_dorota8 godz.

    wyrzeźbione płaszcze ładnie wyglądają na modelkach 175cm. na mnie zrobią beczkę

  • M
    milan_loverprzed chwilą

    Mediolan jak zwykle stawia na elegancję, nie na cyrk. za to ich kocham

Dodaj komentarz