Tomasz Armada pokazał kolekcję na Kongresie Klimatycznym w Łodzi
Tomasz Armada zaprojektował kolekcję inspirowaną średniowieczem na pierwszy w historii pokaz mody podczas Kongresu Klimatycznego.
Tomasz Armada, polski projektant wykorzystujący design do komentowania problemów społecznych, przygotował specjalną kolekcję na Kongres Klimatyczny w Łodzi. To pierwszy pokaz mody w historii tej imprezy.
Kolekcja czerpała ze średniowiecza. Armada łączył historyczne formy z nowoczesnymi tkaninami oraz elementami barokowymi i renesansowymi.
Połączenie pokazu mody z kongresem naukowym o klimacie to nieoczywisty ruch. Pokazuje, że moda może być narzędziem debaty publicznej, a nie tylko sprzedaży ubrań, co jest osią twórczości Armady.
Tematy, które poruszał, były współczesne: technofeudalizm, nadprodukcja oraz teatralizacja życia. To pojęcia z języka krytyki kapitalizmu cyfrowego, przełożone na język ubioru i sceny.
Nadprodukcja w modzie to jeden z głównych zarzutów wobec branży, która odpowiada za ogromny ślad środowiskowy. Poruszenie tego tematu właśnie na kongresie klimatycznym nadało kolekcji dodatkowy ciężar.
Armada należy do nurtu projektantów konceptualnych, dla których pokaz jest formą wypowiedzi artystycznej. Jego prace bywają bliższe sztuce performatywnej niż klasycznej modzie komercyjnej.
Sięgnięcie po średniowiecze i estetykę baroku to świadomy kontrast wobec współczesnych, cyfrowych tematów. Zderzenie odległych epok pozwala mówić o powtarzalności mechanizmów władzy i nierówności.
Premiera odbyła się w maju 2025 podczas Kongresu w Łodzi, a sesję zdjęciową zrealizowano w Licheniu. Wybór tak charakterystycznej lokalizacji wzmocnił teatralny i symboliczny wymiar projektu.
pokaz mody na Kongresie Klimatycznym, ciekawe połączenie. moda powinna mówić o klimacie
średniowiecze jako inspiracja u Armady, zawsze idzie pod prąd. za to go lubię
średniowieczna kolekcja na kongresie o klimacie? związek lekko naciągany, ale przykuwa uwagę
fajnie że w Łodzi dzieje się coś modowego z przesłaniem. nie tylko Warszawa i Paryż
Armada zawsze prowokuje i o to chodzi w takich miejscach. byle nie była to tylko forma bez treści